Łódź, 9 kwietnia 2022 roku w Porcie Lotniczym im. Wł. Reymonta w Łodzi przy płycie upamiętniającej gen. pil. Andrzeja Błasika Dowódcy Sił Powietrznych RP, w zbliżającą się dwunastą rocznicę Jego śmierci, zebrało się kilkunastu sympatyków lotnictwa, którzy przyszli uczcić pamięć Generała. Łódzki Klub Seniorów Lotnictwa wystawił poczet sztandarowy.Uroczystość rozpoczęła się tradycyjnie od odegrana hymnu ŁKSL. Następnie prezes ŁKSL Andrzej Amerski przypomniał historię pobytu sprzed 13 lat generała Błasika w Łodzi.

W dniu 8 kwietnia 2009 roku, pan Generał wraz z żoną Ewą, przyleciał samolotem Jak-40 (n/b 048) jako pilot, zwiedzał Port Lotniczy w jego ówczesnym stanie. Następnie udał się na otwarcie Sali Tradycji ŁKSL do siedziby Klubu, która wtedy mieściła się przy ulicy Źródłowej, gdzie wraz z Prezesem ŁSKL Alojzym Górnym dokonali otwarcia Sali Tradycji.

Gen. broni pilot Andrzej Błasik, kol. Andrzej Amerski (współorganizator wizyty Generała w Łodzi), płk. pil. Władysław Leśnikowski dowódca 32. Bazy Lotniczej w Łasku.

Pamiątkowe zdjęcie przed pomnikiem poświęconym poległym pilotom AŁ w walce z hitlerowskim najeźdźcą. Łódź 8.04.2009r.

 

Generał Andrzej Błasik pierwsze kroki lotnicze stawiał na lotnisku Lublinek w Łodzi. Następnie uczył się w Liceum Lotniczym w Dęblinie. W 1983 roku, w Aeroklubie Łódzkim odbył szkolenie w ramach Lotniczego Przysposobienia Wojskowego Nr 2 (LPW-2) na samolotach Zlin 42. Szkolili go łódzcy instruktorzy panowie Ryszard Michalski i Krzysztof Mucek, egzaminy zdawał u instruktora pilota Karola Gawory. Po ukończeniu WOSL w Dęblinie rozpoczął służbę w jednostkach lotniczych 3. Dywizji Lotnictwa Myśliwsko-Bombowego, w których latał początkowo na samolotach myśliwsko-szturmowych typu Lim-6, a następnie myśliwsko-bombowych o zmiennej geometrii skrzydeł typu Su-22. Przeszedł wszystkie "szczeble" kariery pilota wojskowego, obejmując w 2007 roku, w stopniu generała dywizji, stanowisko Dowódcy Sił Powietrznych RP.

Generał Błasik dużym sentymentem darzył łódzkie lotnisko, o które dopytywał podczas spotkań z Andrzejem Amerskim i Andrzejem Wroną, zwłaszcza o swoich instruktorów i co ciekawego dzieje się w naszym Klubie. Musieliśmy mu w skrócie opowiedzieć o wszystkim. Tak został zapamiętany do dzisiaj. I o tym wszystkim przypomniał Prezes Andrzej Amerski w swoim wystąpieniu.

Następnie przystąpiono do złożenia wiązanki kwiatów i zapalenia zniczy. W coroczny, już tradycyjnym, spotkaniu przy tablicy upamiętniającej Jego pobyt w Łodzi wraz z dorosłymi sympatykami lotnictwa uczestniczyły dzieci.

Po oficjalnej uroczystości wszyscy udali się na zwiedzanie Sali Tradycji ŁKSL, w trakcie którego w dużym skrócie Prezes Andrzej Amerski opowiedział historię Aeroklubu Łódzkiego i Portu Lotniczego w Łodzi.

Miłym akcentem, na zakończenie spotkania, było zwiedzenie modelarni gdzie instruktor Jerzy Klimczak opowiedział o tym jak powstaje model samolotu, a najmłodszemu uczestnikowi spotkania wręczył model samolotu do puszczania na powietrzu. Wszyscy uczestnicy podziękowali Panu Klimczakowi i Andrzejowi Amerskiemu za piękną imprezę, a większość z uczestników zadeklarowała, że wróci tu by zapoznać się dokładniej z historią lotniczej Łodzi.

Myślę że to sympatyczne spotkanie zostanie na dłużej w pamięci tych młodych sympatyków. Lotnictwa.

 

CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI.